Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Filantrop"

Pomysł miesięcznika „Filantrop Naszych Czasów” zrodził się w 1994 roku w Dębnie nad Wartą koło Jarocina podczas tworzenia w tej miejscowości domu dla bezdomnych, który istnieje tam do dzisiaj jako Dom Pomocy Społecznej. W tym też roku, w maju, ukazał się pierwszy numer „Filantropa”.

Głównym założeniem czasopisma, przyjętym na początku i konsekwentnie rozwijanym do dziś, było i jest oddawanie w nim głosu osobom niepełnosprawnym. Stąd podtytuł „Filantropa”: „Pismo ruchu twórczego osób niepełnosprawnych”. Redakcja chce w ten sposób budować podmiotowy status osób niepełnosprawnych i całego ich środowiska. W ciągu wielu już lat wydawania w naszym miesięczniku wypowiadały się setki osób ciężko dotkniętych przez los.

Autorzy mówili o swoich problemach, potrzebach, nadziejach, cierpieniach i radościach. Dla wielu z nich pismo stwarzało okazję niezastąpionej rehabilitacji społecznej, a dla całego społeczeństwa – szansę lepszego poznania autentycznego świata myśli i przeżyć osób niepełnosprawnych. Bez tego poznania i zrozumienia trudno mówić o realizowaniu idei społecznej integracji.

Udostępnienie łamów „Filantropa” niepełnosprawnym twórcom, publikowanie ich wierszy, opowiadań, autobiografii, publicystyki, prac plastycznych, fotografii – przyniosło w ciągu lat wydawania znakomite efekty. W redakcyjnym archiwum zgromadziliśmy bowiem bogate zbiory niezwykle wartościowych tekstów i innych prac, zawierających wartości uniwersalne, ogólnoludzkie, ukazujących dramaty ludzi walczących z losem o swoje człowieczeństwo.

Zrodził się więc pomysł, aby najciekawsze dokonania „ruchu twórczego osób niepełnosprawnych” wydawać także postaci książek, uzupełniając w ten sposób i poszerzając działalność czasopisma. Zadanie to wzięła na siebie Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Filantrop”, która powstała w styczniu 2007 roku.

Od 2009 roku Fundacja jest również wydawcą miesięcznika „Filantrop Naszych Czasów”. Warto przypomnieć, ze w latach 2006-2009 jego wydawania podjął się Wielkopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu, obecnie jeden z patronów naszego czasopisma.

W roku 2008 Fundacja „Filantrop” wydała zbiór dwunastu autobiografii osób niepełnosprawnych „Moje Kilimandżaro”, tom fraszek Jerzego Szulca „Gdyby człowiek był człowiekiem”, a w roku 2009 dwie autobiografie, publikowane w miesięczniku „Filantrop” przez kilka lat w odcinkach: Marioli Wower „Dwie sekundy, które zmieniły moje życie” i Euniki Lech „W życiu liczy się życie”. Więcej na temat tych publikacji pod zakładką „Wydawnictwa książkowe”.

Wydawaniu miesięcznika „Filantrop Naszych Czasów” od początku towarzyszyła działalność charytatywna, obecnie rozwijana przez Fundację „Filantrop” – zgodnie z treścią tej nazwy, pochodzącej od greckich słów „phileo” – „kocham” i „anthropos” – „człowiek”. Od lat systematycznie publikujemy apele o wsparcie dla osób i rodzin w najtrudniejszych sytuacjach i organizujemy społeczną samopomoc. Wszystkich, którzy chcieliby się włączyć w nasze działania pomocowe, zapraszamy na stronę pod zakładką „Pomagamy”.

Marcin Bajerowicz

 

Dziennikarskie Koziołki dla „Filantropa”



Marcin Bajerowicz (z prawej) – laureat nagrody głównej Dziennikarskich Koziołków i Marek Zaradniak – laureat nagrody im. Zdzisława Beryta.

Fot. Małgorzata Derwich

W roku 2010 już po raz czternasty Wielkopolski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał swoje doroczne, prestiżowe nagrody – Dziennikarskie Koziołki. Nagrody główne otrzymali: Zofia Schroten-Czerniejewicz i redaktor naczelny „Filantropa Naszych Czasów”, nasz redakcyjny kolega – Marcin Bajerowicz. Nagroda seniora zawodu trafiła do rąk Marii Antoniny Stengert, a tytułem adepta zawodu uhonorowani zostali: Małgorzata Mielcarek oraz Damian Wilk. Wyróżnienia „Dziennikarskich Koziołków” zdobyli: Agnieszka Gulczyńska, Beata Mes oraz Paweł Marciniak. Po raz pierwszy wręczono również nagrodę imienia Zdzisława Beryta, ufundowaną przez firmę INEA. Jej laureatem został redaktor dziennika „Polska Głos Wielkopolski” Marek Zaradniak.
„Dziennikarskie Koziołki” są nagrodą szczególną. Te nagrody dziennikarzom przyznają sami dziennikarze – ich koledzy i nie jest ważne, w jakiej redakcji kto pracuje, w jakim jest stowarzyszeniu, czy i kto go poleca. Liczy się osobowość, styl i charakter dziennikarza, jego praca, która nadaje dziennikarstwu status zawodu zaufania publicznego, profesjonalizm i przestrzeganie etycznych kanonów. Cieszymy się i jesteśmy dumni z tego, że właśnie nasz naczelny otrzymał tę jakże zaszczytną statuetkę Koziołków. Jak to stwierdzono w laudacji, wygłoszonej podczas uroczystości wręczania nagród 22 lutego 2010 roku w auli Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Marcin Bajerowicz jest szczerze oddany ludziom skrzywdzonym przez los, a jego dziennikarstwo charakteryzuje niezwykły upór, rzetelność, ciekawość świata i ludzi, odpowiedzialność za słowo, obiektywizm i niebywała wrażliwość.

 

PIĘTNASTY ROK „FILANTROPA” 2009



Od lewej: Mirosława Rynowiecka – prezes Zarządu Głównego Wielkopolskiego Związku Inwalidów Narządu Ruchu, Jerzy Szulc – autor tomu fraszek „Gdyby człowiek był człowiekiem” oraz Marcin Bajerowicz i aktor Zbigniew Grochal – prezentują książki Fundacji „Filantrop”, które niedawno opuściły drukarnię.


O książkach Fundacji „Filantrop” mówiła profesor Irena Obuchowska. Wraz z nią na zdjęciu od lewej: Mirosława Rynowiecka, Teresa Kaźmierczak, Jerzy Szulc i Marcin Bajerowicz.

fot. Adam Kubiak

Czas inicjatyw

W 2009 roku obchodziliśmy piętnasty rok wydawania miesięcznika „Filantrop Naszych Czasów”. Warto przy tej okazji przypomnieć, że był to rok zupełnie wyjątkowy w historii „Filantropa”, gdyż obfitował w towarzyszące mu i dzięki niemu zrodzone inicjatywy, zrealizowane przez samą redakcję, wydawcę tego miesięcznika, czyli Wielkopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu i Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Filantrop”. Jedna z tych inicjatyw jubileuszowego 2009 roku to utworzenie w czerwcu Klubu Integracyjnego „Filantrop” przy ulicy Kraszewskiego w Poznaniu, zorganizowanego przez Wielkopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu i prowadzonego przez wspomnianą Fundację. W Klubie systematycznie raz w miesiącu odbywały się spotkania literackie, podczas których autorzy niepełnosprawni z kręgu miesięcznika „Filantrop”  i nie tylko, mieli okazję prezentować swoje wiersze i prozę.Gościliśmy między innymi twórców z Warsztatu Terapii Zajęciowej „Pawełek” w Owińskach, Swarzędzu oraz z Domu Pomocy Społecznej w Lisówkach. Było spotkanie z poetami ze Stowarzyszenia Osób i Rodzin na Rzecz Zdrowia Psychicznego „Integracja”, z udziałem ich opiekuna, znanego aktora Andrzeja Lajborka. Były także warsztaty literackie dla naszych klubowiczów, które znakomicie poprowadził Tomasz Mika, polonista z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Książki wydane przez Fundację, a także nasze czasopismo, prezentowaliśmy, równolegle z działalnością klubową, na spotkaniach literackich pod hasłem „Piśmiennictwo osób niepełnosprawnych bliżej czytelnika” – i to kolejna nasza inicjatywa roku jubileuszowego, realizowana przez Wielkopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu i Fundację „Filantrop”. Publikowana bowiem przez nas literatura osób z niepełnosprawnościami prezentuje takie walory artystyczne, wychowawcze i intelektualne, że powinna trafiać do wszystkich czytelników. Stwarza całemu społeczeństwu niepowtarzalną szansę poznania autentycznego świata myśli i przeżyć swoich niepełnosprawnych autorów, znakomicie służąc w ten sposób idei integracji. Na wymienionych spotkaniach w Pokrzywnie koło Opola, Rogoźnie koło Poznania, Karpicku koło Wolsztyna, w Jabłonnej koło Warszawy i w Katowicach, prezentowaliśmy, oprócz miesięcznika „Filantrop”, trzy książki Fundacji „Filantrop”, wydane w ubiegłym roku”: zbiór autobiografii osób niepełnosprawnych „Moje Kilimandżaro”, tomik poezji Magdaleny Molendy-Słomińskiej „Teraz zaśpiewa słońce” i tom fraszek Jerzego Szulca „Gdyby człowiek był człowiekiem”.Natomiast na spotkaniu ostatnim, podsumowującym cykl „Piśmiennictwo osób niepełnosprawnych bliżej czytelnika”, które stanowiło integralną część spotkania jubileuszowego w Poznaniu, przedstawiliśmy czytelnikom po raz pierwszy wydawnictwa książkowe Fundacji „Filantrop”, które dopiero co opuściły drukarnię. Były to dwie niezwykłe autobiografie: „Dwie sekundy, które zmieniły moje życie” Marioli Wower i „W życiu liczy się życie” Euniki Lech. Obydwie, zanim zostały opublikowane w formie książek, drukowane były w odcinkach w naszym miesięczniku. Nie byłoby wszystkich tych inicjatyw bez finansowej pomocy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Starostwa Powiatowego w Poznaniu i Władz Poznania, za co serdecznie dziękujemy w imieniu niepełnosprawnych twórców i całego ich środowiska, dla którego mamy zaszczyt pracować.



 
Finansują:
Pomagają nam:
strony www, aplikacje dedykowane