Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Filantrop"

Był piękny jak aniołek

Michałek Petrykowski urodził się 3 października 2004 w Gryficach. Był piękny jak aniołek. Dostał 10 punktów w skali Apgar. Do trzeciego roku życia rozwijał się normalnie. Gaworzył, chodził, siadał – tak jak inne dzieci. Około trzeciego roku życia ciągle nie mówił. Trafiliśmy do lekarza, który orzekł autyzm i zaczęła się nasza walka o dziecko. Mieszkamy w małej miejscowości Rewal. Na każdą konsultację z lekarzami, musiałam dojechać. Jeździłam z synkiem na rehabilitację, chodziłam z nim co dzień do zwykłego przedszkola, by się integrował, ale on bił dzieci, a w domu tłukł mi szkło.

Męża ciągle nie było, jest marynarzem. Byłam więc w domu sama. Później trafiliśmy do ośrodka wczesnej interwencji, dojeżdżałam tam z synkiem przez dwa lata 30 kilometrów w jedną stronę. W międzyczasie szukałam dla niego każdej możliwej pomocy: turnusów rehabilitacyjnych, logopedy, leków i badań prowadzonych w Stanach Zjednoczonych na zlecenie Krajowego Towarzystwa Autyzmu w Warszawie, zastosowania metody Johannesa w Słupsku. Otrzymaliśmy też układy ćwiczeń, które wykonywaliśmy w domu. Potem doszła jeszcze hipoterapia i zajęcia rehabilitacyjne w basenie. Dzięki tym wszystkim staraniom mój Michałek niewiele się różni od zdrowych dzieci. Dojeżdżam z nim do przedszkola integracyjnego. Mieliśmy wiele szczęścia, bo trafiliśmy na mądrych ludzi, terapeutów, którzy nam pomogli. Potrzebna jest jeszcze wytrwała praca z logopedą i leczenie epilepsji, na którą od pewnego czasu choruje nasze dziecko. Wszystko to, łącznie z turnusami specjalistycznymi, kosztuje bardzo dużo, nie jesteśmy już w stanie podołać wydatkom. Dlatego serdecznie prosimy o pomoc dla Michałka na konto: Bank PKO S.A. 17-1240-1864-1111-0000-2202-1841.

MARTA PETRYKOWSKA



 
Finansują:
Pomagają nam:
strony www, aplikacje dedykowane